Zarabianie w internecie. Nowa możliwość czy bajka w którą wierzą nieliczni?

Według artykułu z Newsweeka z 1995r w którym śmiali się, że internet nie przetrwa – raczej bajka. W swoim artykule śmiali się również, że nie da się robić zakupów przez internet. Gdyby tego było mało twierdzili, że przelewy pieniężne przez internet są NIEMOŻLIWE. A co mamy dziś? Większość osób robi zakupy przez internet, a przelewy stały się czymś normalnym .

W pewien sposób historia się powtarza – dziś wiele osób śmieje się, że nie można zarabiać przez internet, gdy Ci odważniejsi już zarabiają. Skoro myślisz, że nie da się zarabiać online to jak Ci się wydaje  – po co Influencerzy promują produkty różnych firm, a blogerzy prowadzą swoje strony? Po co są tworzone sklepy internetowe i kampanie marketingowe oparte np. o media społecznościowe? Przecież to “nic nie warta” branża.

Cytat z Newsweeka.

Cytat z Newsweeka.

“Gdy nadchodzi wiatr zmian – jedni odgradzają się murem, drudzy budują wiatraki” 

Najciekawsze jest to, że my tych zmian nie dostrzegamy.
Żyjemy na co dzień w ciągle zmieniającym się świecie, postęp dzieje się na naszych oczach, ale dociera on do nas dopiero w chwilach refleksji i przy czytaniu takich artykułów.

Tekst z Newsweeka ma 20 lat. To dużo? Przez te dwadzieścia lat świat zmienił się nie do poznania. Rzeczy, które w tamtych czasach nie pojawiały się nawet w literaturze SF, dziś są naszą codziennością. Wszechobecny internet, łatwość komunikacji, towary i usługi na wyciągnięcie ręki, nieograniczony dostęp do olbrzymich zasobów wiedzy, jaką ludzkość posiadła. No i drukarki 3D! Świetna technologia, która powoli trafia do konsumentów. Gdybyśmy powiedzieli o tym komuś 20 lat temu, zobaczylibyśmy jak ten ktoś puka się w czoło i mówi podobnie jak autor tekstu z Newsweeka.

A teraz pomyślmy – ten przełom dokonał się w 20 lat (!), czyli w zasadzie przez całe swoje życie byłem jego biernym obserwatorem (mam 27 lat). Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie, co będzie za kolejne 20 lat? Jest tyle możliwych ścieżek rozwoju technologii, że każde gdybanie będzie bez sensu. Jak pokazała nam historia, nawet najbardziej pokręconych pomysłów nie można negować, bo za parę lat się okaże, że będą standardem.

 

Tak, przyszło nam żyć w ciekawych czasach…:)